Witam, zajmuję się właśnie jednym motorowerem z przeszczepionym silnikiem od crossa 110ccm. Stator z dwoma cewkami. Mam dwa regulatory napięcia (4 piny) i na każdym napięcie skacze od 12 do 120v DC. Wartość napięcia zmienia się bardzo szybko. Mało tego zapłon wytwarza zakłócenia i wystarczy podłączyć jeden przewód od multimetru a też pokazuje różne wartości. Sprawdzane na 3 multimetrach. Ręce opadają...
Czy na tych chińskich regulatorach i tym zapłonie da się uzyskać jakieś stałe napięcie ładowania przy wyłączonych wszystkich odbiornikach? Napięcia na przewodzie żółtym i białym, względem masy ok. Coś w przedziale 20-90v AC przy średnich i wyższych obrotach. Oporność około 1,2 ohma. Światło też jakoś tam świeci, co prawda bez rewelacji.

