Witam, mam pytanie. Ostatnio wywiało mi uszczelkę spod głowicy przez co musiałem tam co nie co rozkręcać. Przy ponownym składaniu tam gdzie w głowicy jest zębatka od łańcuszka rozrządu urwała mi się jedna z 3 śrub mocujących tą zębatkę.
Na razie wszystko złożyłem i teraz moto jeździ ale zastanawiam się czy mogę tak jeździć na dwóch tych śrubkach i czy nic mi się nie stanie z tego powodu? Nie chce mi się teraz kupować nowej głowicy bo planuje wymienić cały silnik.
Tam gdzie wydech to tez jedną szpilkę mam chyba urwaną czy coś w tym rodzaju bo nawet nowej szpilki nie mogę wkręcić tylko jadę na jednej przez co moto trochę głośniej chodzi i strzela w tłumik przy schodzeniu obrotów.
Pomóżcie.
Pozdrawiam




