) pytam sie jej czego w niej brakuje powiedziala ze linki od gazu. Podjarany byłem nie powiem
zaledwie 2 dni później poszedłem obejrzeć tą jawkę była to kaczka typ 20 z 1976 roku bardzo zaniedbana kupiłem ją z dowodem za bardzo śmieszne pieniądze wszystkie części w oryginale. Przyprowadziłem do domu, odstawiłem do garażu. Na następny dzień wyciągnąłem ją, karchera i zacząłem ją myć łapcie kilka fotek :
pod wieczór czyszcząc gaźnik przyszedł ojciec zaczął mnie wkur*iać że nie tak czyszcze itp
zdenerwował mnie .. no ale nic założyłem new świece chcielismy zobaczyć czy jest iskra jednak jej nie było
stawiam na cewkę. tak minął cały dzień
w planach było opony z białymi paskami zrobić silnik tylna osłona na rosta błotnik na rosta a osłony na kolana na taki miętowy i gleba zresztą pokaże wam fotke na której bym sie wzorował
tak miało być
a ojciec jak to ojciec ona musi iść na oryginalny kolor i koniec, powiedziałem mu troche za dużo i sie lekko pokłóciliśmy .. w końcu to ja kupiłem tę jawke <zły> w poniedziałek przyjedzie do mnie kolega co ma jawke mustang i bedziemy ożywać tego staruszka





Ile za nia dałeś?


a jak go tak nisko posadzisz to jestes mistrz 



XDD