Postautor: GonzO » sob 16 cze, 2012
Aku mam prosto, na koło nie staje więc nie powinno sie wylewać. Tak leciało że osłonę od żębatki zdawczej miałem całą popaloną to przyczepiłem sobie przewód paliwowy do odpowietrznika żeby ściekało na asfalt, ale chciałbym sie pozbyć tego problemu na amen.
Co do koła, luzów na główce nie mam, czyli winna jest albo opona albo felga . Spróbuje jeszcze raz dobrze ułożyć oponę i zdam relacje czy coś pomogło.
[ Dodano: |17 Cze 2012|, o 16:06 ]
spuściłem powietrze z koła poprowadziłem troche i ogolnie opona dobrze siedzi na feldze nic krzywo nie jest, ale przy większej prędkości rzuca dalej. Może być opcja ze opona fabrycznie jest do du**? bo z przodu mam jeszcze seryjną chińską 2.50. A może wyważyć trzeba koło?
wypowie sie ktos w temacie?
Ostatnio zmieniony pt 22 cze, 2012 przez
GonzO, łącznie zmieniany 1 raz.