Siemka Odnawiam temat .
Mój ogar jak narazie nie żyje Typ wziął go spod sklepu i pojechał a po chwili się rozwalił na torach niedługo będzie nowy ogar lub tego będę naprawiał Nawet jak będę miał nowego to tego i tak naprawie
Ps. Proszę , żeby admin albo moderator zmienił nazwę na ogar a nie ogra
Ostatnio zmieniony pt 23 wrz, 2011 przez mateusz167, łącznie zmieniany 1 raz.
kierownica jest troche krzywa ale to wyprostuje , ale rama też się skrzywiła Lustereczka z Niemiec wujek mi przywiózł z Louisa .. szkoda ich bo fajne są