Witam. Mam Ferro 901 to jest to samo co Junak 901 a mój problem polega na tym że wymieniłem olej na Motul po czym pojechałem z kumplem przejechać się na browarka. Kiedy już wracaliśmy to zatrzymaliśmy się na chwilę i chciałem odpalić motor a on nic przepchałem go na pobocze i złapał za raz no i jedziemy dalej po przejechaniu 0,5km zgasł sprawdziłem czy świeca jest zalana ale wszystko było ok no to pchamy popchaliśmy drugie tyle i znowu odpalił przyjechaliśmy do domu zgasiłem go po czym odrazu odpaliłem potem go znowu zgasiłem i już zdechł na amen! okazało się że już nie ma iskry świeca i w przewodzie od świecy nie ma prądu. kumple mi mówili że w ich skuterach było to samo i okazało się że mieli popsute moduły. mam nadzieję że u mnie jest to samo. proszę o jakieś porady POZDRAWIAM
[ Dodano: |30 Sie 2012|, o 14:10 ]
proszę o dokładną odp bo na 100% nie jestem pewny że to moduł wydaje mi się że to może być cewka a nie chcę na darmo wydawać pieniądze







. na poczatku tez szukałem przyczyny w swiecy, cewce i wgl, ale gdy juz miałem porwadzic go do znajomego podczas skladania zobaczylem wiszącą czujkę, i ją wypiąłem z kostki i jest git, 
Jbc zapraszam: