Postautor: michau_ek » sob 14 kwie, 2012
dziś przeżyłem SZOK
spuściłem całą benzyne z baku, przedmuchałem wszystko aby było idealnie pusto, patrze na przebieg jest to 497,5 KM na liczniku, odmierzam dokładnie 100ML PB95tki, kieliszkami po 25ml, wlałem 4, jest 100ML paliwa w baku,
wsiadam, odpalam, żadnego rozgrzewania, ruszam w trase, jezdze po mojej pięknej wsi - Pietrowice Wielkie, jade bardzo spokojnie, nie otwieram przepustnicy więcej niż 1/3, prędkością 45-50 km/h na 4tym biegu, bocznymi drogami bez ruchu, wieś jak to wieś, jakieś skrzyżowanie, tory, kawałek główną drogą, do tego koszmarny wiatr z boku, ale spokojnie.. nastawiałem się, że przejade 4km na tym paliwie które mam w baku, wychodziło by, że na litrze zrobię 40km, co daje całkiem niezły wynik lecz okazało się, że moje moto to hybryda !
objechałem wioskę ze 3 razy dookoła, a moto jedzie dalej !
lecz nadeszła ta koszmarna chwila, na przebiegu 508,9KM skończyło się paliwo, ostatnie metry przejechałem na ssaniu, i moto zgasło
508,9 - 497,5 = 11,4 KM !
pomyślałem niemożliwe ! wychodziło by mi że moje moto na litrze paliwa przejedzie 111 KM to chyba przesada prawda?
był jeden mały haczyk, zapomniałem przepalić moto aby wypalic całą benzyne która została w gaźniku, czyli 100 ML w baku + to co w gaźniku dało mi wynik 11,4 KM, przyjmując, że w gaźniku było nawet 100 ML paliwa (tak na oko, sam nie wiem ile tam może być ale 100 ml to chyba nie możliwe nie?) czyli dzielimy przebieg na pół wychodzi nieco ponad 5KM na 100ml paliwa, x10, 50KM na litrze - wychodzi mi spalanie 2 litry na 100KM NA SILNIKU 125CC CHINA 4T przy spokojnej jeździe, dla mnie wynik super.
jesli wiatr ustanie, to robie 2gie podejscie i sprawdzam ile przejade oczywiscie już ogarne tą benzyne w gazniku