tak jak w temacie, Astra zaczęła ostro kopcić. Wiem jest to diesel, musi kopcić, no ale bez przesady, głównie na zimnym by kopcił, a na ciepłym niewiele, a tutaj po przegazowaniu chmura, że nic nie widać...
Oleju nie bierze, sprawdzałem, lecz jutro rano przed odpaleniem jeszcze się upewnię.
Co to może być panowie? Dodam, że z filtra oleju trochę kapie, bo inteligentny mechanik zamiast nowej uszczelki nawalił sylikonu i dał starą uszczelkę.
Dzięki za pomoc, pozdrawiam






Bo mój merc kopcił czarną zasłona dymna gdy jego pierścienie przestawały istnieć a wiek silnika liczył się w dziesiatkach lat 
