















Z jednej strony w pola szkoda mi mojego drugiego ogara, ponieważ koła i zawieszenie będą od niego, a na asfalt musiało by to być zrobione perfecto, a narazie pare krzywizn jest, no ale jak pospawać równo, prostopadle, równomiernie ramę samodzielnie xd


dzisiaj zrobiłem wzmocnienia fotela, i zamocowałem uchwytu pod amortyzatory. Jutro planuje pospawać bak, i zrobić mocowania do ramy pod niego, oraz zrobić fotel, i też go zamocować. W sobotę zapewne rano wystartuje z przekładką silnika, kół, zawieszenia, i zaczne kłaść elektryke, i zrobie schowek pod akumulator.




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości