Witam wszystkich na wstępie powiem że nie jestem pewny czy w odpowiednim dziale zamieszczam temat ale dla mnie to jest usterka , a do rzeczy.
Mianowicie chodzi o światła które na niskich obrotach ledwo świecą a dopiero na wyższych coś widać do tego jak włączę kierunek to przednia żarówka pulsuje w rytm migacza ,a tylny postój regularnie pali się co kilka dni.
Chciałbym przerobić tak elektrykę żeby światła szły bezpośrednio z akumulatora , wydaje mi się że to rozwiąże temat falowania i palenia się żarówek.
Kolejna sprawa to czy elektryka i wytwarzany prąd dadzą rade zasilić jeszcze takie halogeny
http://allegro.pl/halogeny-atv-quad-4x4 ... 39887.html
Ewentualnie co zrobić żeby dało rade takie coś wstawić .
Kilka informacji które ułatwią udzielenie przemyślanych odpowiedzi
-z przodu mam h4 60/55W w lampie
http://sklep.wesem.pl/photo/_pdf/pl/k_400_pes3_pl.pdf
I tutaj zareklamuje tą lampę bo za 65 prawie bez żadnych przeróbek można mieć lampę z homologacją na h4 i R2 i do tego z indeksem świetlnym 12,5 jak kto się orientuje to jeden z najwyższych.
- stator 6 cewek i magneto 6 magnesów
- regulator 4 piny taki o
http://simson-24.pl/index.php?/topic/51 ... ia-4-piny/
Proszę o dokładne opisy przeróbki elektryki bo niestety nie jestem zbytnio w temacie oblatany , i nie posiadam żadnych wyrafinowanych przyrządów mierniczych.




