Posiadam Łosia z przerobionym silnikiem, czyli tak klasycznie z 50ccm na 110 ccm. Problem mam taki, ze na sprzęgle zrywa te frezy co zahaczają o wał . Wielo krotnie wymieniałem na drugą, ale cały czas jest to samo. Nie mam pojecia co tam się dzieję, juz nie mam sił i chęci, ale postanowiłem ostatni raz spróbować . Może wie ktoś? coś ? A nawet ktoś miał podobną sytuacje? Za odpowiedzi z góry Wielkie Dzieki
A i jeszcze strasznie dużo oleju mi bierze, a także mocno kopci dymem.



