Gdy chodzi na wolnych obrotach troszkę mu przygazuje do ok. 5k to po 4min świeca robi się zupełnie czarna i zaczyna mu świrować przerywa i ma problem z odpaleniem. Jaka może być przyczyna? Za duże dysze w gaźniku? Czy kabel ma przebicie? Czy zawory mają znaczenie do takich objawów? Silnik nie kopci ani grama czuć tylko spalona benzynę. Jak wyczyszcze świece jest wszystko git na 4min i dalej to samo






