






Jak walnie młotkiem to może czasami sprężyn i tych małych fasolek szukać po garażu, lepiej położyć głowice tak że kant stołu będzie zapierał się o zawór, tak żeby główka zaworu się nie ruszała, potem ręką parę razy nadusić z drugiej strony na ta nasadkę aż te fasolki wyskoczą... Bo z doświadczenia wiem xD jak ja w garażu pukłem w nasadke to jak mi sprężyna wyskoczyła to była na podwórku xD
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 21 gości