jak się nie znasz to radzę ci nie ruszać bo sprężyny od zaworów pogubisz, możesz coś źle złożyć itp. najtrudniejsze jest składanie głowicy a reszta to mniej więcej bułka ze smalcem
OO widzę że nie dasz rady, nie bierz się wogle za to, lepiej daj to mechanikowi najzwyklejszemu i on ci zrobi napewno, bo się pogubisz na głowicy, trzeba później zawory ustawić już nie wspomnę o rozrządzie. Pierścieni pewnie nie nałożysz, bo tam i kolejność i wszystko jest, lepiej się za to nie zabieraj bo zobaczysz że się zrobi syf jak zaczniesz cokolwiek odkręcać.
ja powiem szczerze ,że przy 2 t to już wiele rzeczy robiłem przy Ogarze też trochę ,ale tego dalej się nie podejmę ,a przy 2t to już kilka zestawów 60 ccm zmieniałem
Idz do mechanika , poprzyglądaj się jak robi , a jak bedziesz drugi raz robił to sam , bo bedziesz wiedział lepiej sam nie rob bo zabezpieczenia pogubisz sprezyny itp. lepiej wydac kilka złotych wiecej a miec dobrze
Ostatnio zmieniony pn 03 sty, 2011 przez mateusz167, łącznie zmieniany 1 raz.